Rules of Engagement

Zdarzyło mi się już parę razy w mieszkaniach młodych dobrze sytuowanych widzieć takie naklejki. Nie bardzo kumam po co one ale w sumie OK, niektórzy tak lubią. Mnie by zastraszały niczym stojący nade Kobold mną z Kodeksem Wykroczeń, P-83 Lawgiverem i krzyczący „I am the law!”. A nawet gorzej bo zauważcie, pogrubione co ważne jak dla debili. Dokumenty urzędowe jeszcze tak nie są pisane.

napis1

Zastanawiam się natomiast jak wyglądałby taki napis gdyby go napisać szczerze i uczciwie, a nie copy-paste ze sklepu. U siebie widzę to tak (też pogrubiam co ważne):

„W tym domu:
MÓWIMY – jak tego się nauczymy to będziemy się martwić o treść
CHODZIMY – cel się określi jak ogarniemy chodzenie (Tata bieganie)
MYŚLIMY – pozytywnie czy nie to drugorzędna sprawa
KOCHAMY tylko jak Tata jest poza domem albo załatwiamy mu wyjście
ROZŁADOWUJEMY broń, i zostawiamy ją w szafeczce
SPRZĄTAMY po sobie – zwłaszcza WŁOSY
NIE PIJEMY ALKOHOLU – bo jak Tata się nawali to nikogo nie będzie żeby pomóc.”

Zapomniałem o czymś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *